Powder Shiseido - opinie

Shiseido powder 21 listopada 2012

Wczoraj kupiłem shiseido idealny proszek do wygładzania, zanim użyłem gerlen paryur gold, ale mój cień nie był dostępny i musiałem wziąć shiseido za radą konsultanta, byłem bardzo zadowolony z dziewczyny, bardzo fajny proszek. twarz jest nudna i dobrze pasuje.

Shiseido Powder 18 maja 2011 r

Kupiłem ten proszek przez bardzo długi czas, bardzo dobrze. Twarz nie zaciska się, opada płasko, tekstura jest przyjemna. Moja skóra jest połączona.

Rodzaje proszku Shiseydo - wybierz idealny dla siebie!

Dziś japońska marka Shiseido jest jedną z najbardziej cenionych w świecie kosmetyków. Jednocześnie dotyczy nie tylko produktów pielęgnacyjnych, ale także kosmetyków dekoracyjnych. To prawda, ważne jest, aby pamiętać, że ich linie produktów są aktualizowane dość powoli, więc jednym narzędziem z reguły staje się „gotówka”. Taki jest temat naszej rozmowy, a mianowicie proszek Sheiseido.

Pamiętajmy o małej historii. Uważamy dziś, że wielu ludzi wie, że Shiseido istniało pierwotnie jako firma farmaceutyczna, a jej nazwa oznacza „dom szczęścia”. Ale ona naprawdę sprawiła, że ​​jej klienci byli zadowoleni w 1897 roku, kiedy po raz pierwszy wyprodukowała produkty kosmetyczne. Przez wiele lat tak bardzo lubili kobiety i tak mocno weszli do najbardziej zaawansowanych ocen, że dziś są rodzajem trendsettera.

Puder Bronzer

Ale wracając do proszku. Sam produkt kosmetyczny jest bardzo stary, ale nowoczesne środki są bardzo dalekie od „poprzedników”. Warto również powiedzieć, że Shiseido zasadniczo zawiera cząstki mineralne. Ta kompozycja pomaga jej utrzymać się na skórze, mieć przyjemną jedwabistą teksturę i nie zatyka porów. Zastanów się bardziej szczegółowo.

Crumbly

Co to jest plus kruchy proszek? Uważamy, że każdy już wie o jego głównej różnicy - jest łatwo nakładany, jest dobrze rozłożony na skórze i tworzy efekt świetlny maty. Oczywiście rozważany proszek ma wszystkie te cechy.

Każdy z prezentowanych modeli w kolekcji firmy:

  • idealny dla wszystkich rodzajów skóry,
  • ma jedwabistą teksturę
  • wzbogacony o przydatne mikrocząsteczki minerałów,
  • równomiernie rozłożone na twarzy.

Ponadto, niezależnie od tego, jak dziwnie brzmiało to na kruszącym się proszku, dobrze nawilża skórę, a raczej nie przyczynia się do jej wysuszenia.

Kruchy proszek Translucent Loose Powder

Kompaktowy

Compact to najpopularniejszy rodzaj proszku produkowanego przez Shiseido. Jak wiesz, mają wiele typów takich narzędzi i każdy z nich ma inne funkcje. Na przykład proszek trójkolorowy jest bardzo popularny wśród kobiet mody.

Proszek trójkolorowy Luminizujący proszek barwiący

Tricolor

Zaletą tego typu jest fakt, że składa się z trzech odcieni. Specjaliści Shiseido zbadali mimikę twarzy i opracowali jedną formułę dla odmian kolorów. Wszystkie z nich są przedstawione w tym narzędziu, mogą być używane zarówno oddzielnie dla każdego obszaru twarzy, jak i mieszane.

Brązujący

Kolejny popularny podgatunek, który ma lekką teksturę i bardzo piękne trwałe odcienie. Nasycony kolor utrzymuje się przez cały dzień.

Przezroczysty

Możemy spotkać taki proszek dzisiaj w wielu firmach. Ich zaletą jest to, że nie ma potrzeby wybierania indywidualnego odcienia. Pasuje do każdego koloru skóry i doskonale matuje twarz.

Krem w proszku

Inny rodzaj produktów Shiseido, który łączy w sobie zalety zarówno suchego produktu, jak i podłoża. Dzięki nowej ulepszonej kompozycji produkt nadaje skórze gładki, trwały kolor, ukrywa drobne wady, wygląda naturalnie.

Idealny wygładzający puder do kremów SPF15

Funkcje aplikacji

Jeśli chodzi o aplikację, to w odniesieniu do proszku Shiseido nie powinno się wymyślać nic nowego. Jak zwykle, kruchy produkt nakłada się pędzlem lub miękkim proszkiem, ten kompaktowy najlepiej rozprowadzić na skórze gąbką. Proszek do kremu można również nanosić na gąbkę lub bezpośrednio na twarz, równomiernie rozprowadzając ją po twarzy palcami.

Pakowanie

Czy opakowanie jest dla Ciebie ważne? Następnie, wybierając proszek Shiseido, nie możesz się pomylić, ponieważ każdy produkt jest pakowany w wygodnych przypadkach. Każdy z nich ma swój indywidualny projekt i napis marki - Shiseido. A niektóre z nich staną się na ogół prawdziwą ozdobą kosmetyków. Tutaj na przykład, jak na zdjęciu przedstawionym powyżej.

Ceny, oczywiście, dla każdego rodzaju proszku są różne. Zależą one nie tylko od składu i popularności produktu, ale także od miejsca sprzedaży. Ale średnio kosmetyki Shiseido są dość drogie.

  • Kompaktowy proszek kosztuje od 1600 do 1800 rubli.
  • Crumbly kosztuje od 1800 do 2000 rubli.
  • Proszek kremowy kosztuje również około 1600 rubli.

Matujący proszek kompaktowy bez Shiseido Pureness Matujący kompaktowy olej do olejów fundamentowych SPF 15 olej

Talk, polimetakrylan metylu, dimetikon, jabłczan disosterylu, mirystynian cynku, metoksycynamonian oktylu, krzemionka, trimetikon fenylowy, sorbitan sesquistearate, metikon, tokoferol, BHT, etyloparaben, aromat, mika, tlenek cynku, tytan, DH, etyloparaben, zapach, mika

Kompaktowy proszek, który eliminuje tłusty połysk, nadaje matowej skórze, zwęża pory i chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym dzięki czynnikowi ochrony przeciwsłonecznej SPF15.

Puder Shiseido Pureness Matujący kompaktowy podkład Oil Free SPF15 absolutnie nie.

Kompaktowy proszek, który eliminuje tłusty połysk, nadaje matowej skórze, zwęża pory i chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym dzięki czynnikowi ochrony przeciwsłonecznej SPF15.

Puder Shiseido Pureness Matujący kompaktowy Foundation Oil Free SPF15 absolutnie nie wysusza skóry, doskonale uzupełnia makijaż, równomiernie się układa i wygląda naturalnie, zapewniając skórze świeżość i komfort. Nie zatyka porów. Idealny dla skóry tłustej i mieszanej.

- Zastosuj po zastosowaniu produktów do pielęgnacji skóry. Za pomocą suchej gąbki równomiernie rozprowadź produkt na skórze twarzy. Ruch powinien być kierowany z centrum na peryferie.
- Zawiera ekskluzywne cząstki pudrowe Shiseido, które stymulują ochronne funkcje skóry, poprawiając jej kondycję.
- Testowany dermatologicznie.

Recenzje

Matuje dobrze i przez długi czas, doskonale wyrównuje ton, ukrywa pory i niedoskonałości, obecność spf 15.

Utleniony, bez jasnych odcieni.

Numer odcienia: 20 Beżowy clair

Moja skóra jest bardzo tłusta, zwykle robi się tłusta na godzinę lub dwie po nałożeniu makijażu. Kiedy używam tego proszku na czystej skórze, nie staje się tłusty przez 4 godziny, dla mnie jest to rekord na dziś. Ponadto proszek pada dość ciasno, zakrywa wszystko i nie jest widoczny na twarzy.
Wydawało się, że jestem w niebie, ale nie.
Po pierwsze, nie ma jaśniejszego odcienia i mogę używać proszku tylko latem i wczesną jesienią. Ale gorsze jest to, że proszek utlenia się i staje się zupełnie pomarańczowy. Utleniona po godzinie po aplikacji, ale z czasem pomarańczowy staje się bardziej zauważalny. Aby to ukryć, używam białego proszku na wierzchu, ponieważ szkoda, że ​​go wyrzucę, na pewno go skończę, ale nie kupię go ponownie.

SPF 15, maty, wkłady.

Nie najbardziej oryginalne opakowanie, małe lusterko.

Już używam drugiego wkładu tego proszku (przy każdym pojedynczym wkładzie pojawia się nowa gąbka). Samo opakowanie przypomina skorupę, niebieskie, lekko perłowe tworzywo sztuczne. Mam odcień 10-najjaśniejszy w tej linii. Moja skóra jest bardzo lekka.
Używam sam, bez podstaw. Początkowo wydawało się, że proszek ma wyraźny żółty odcień, a ja, jako reprezentant różowego odcienia skóry, w ogóle nie pasuję! Ale byłem bardzo zaskoczony, że proszek idealnie zlewał się z kolorem skóry. Stosowany niemal bezproblemowo dzięki drobnemu szlifowaniu, ale z którego jest zakurzony podczas pisania na gęstym pędzlu kabuki. Pory nie zatykają się, co przyczynia się do braku olejów w kompozycji. Lekko wygładza relief skóry (płytkie pory, małe zmarszczki na twarzy wokół oczu).
Sypki szczęśliwy, to jest mój must-have!

Maty, refila, SPF, doskonała siła krycia.

Opakowanie „dziecięce”, bez jasnych odcieni.

Numer odcienia: nr 10 (Light Ivory)

Moja skóra jest tłusta, więc próbuję wszystkich matujących proszków, aby znaleźć najlepsze. Podobał mi się ten proszek, dobre pokrycie, dodatkowo korektor nie jest wymagany, pokrywa moje niedoskonałości w postaci trądziku pospolitego. Mam 4 godziny, ale dla mnie to bardzo dobry wynik. Myślę, że zaletą takiego matowania jest brak olejów w kompozycji. Proszek kładzie dobrą warstwę, nie rozrywa się, nie podkreśla łuszczenia, jeśli są. Kolejny bonus to możliwość zakupu wkładów i nowej gąbki w zestawie. Doskonała gąbka, doskonale nadaje produkt.
Głównym minusem dla mnie są ciemne odcienie. Staram się nie opalać, używaj kremów przeciwsłonecznych. I nawet pierwszy odcień jest szczerze żółty, dodatkowo przechodzę obok białego proszku z cienką warstwą z łatwym pędzlem, aby wyrównać różnicę z szyją. Nadal niewygodne małe lusterko. Cóż, osobiście nie lubię takiego „dziecinnego” projektu.
Ale dla wszystkich tych samych dobrych właściwości proszku kupuję go regularnie. Mogę polecić dla skóry tłustej i mieszanej. Godny produkt.

SPF, obecność refilov, równy ton, właściwości pielęgnacyjne, dobra zdolność krycia.

Proszek ma doskonałe właściwości matujące, równomiernie i pewnie się układa, ukrywa drobne niedoskonałości skóry, ma właściwości pielęgnacyjne. Obecność wkładów z nowymi gąbkami w zestawie jest bardzo wygodna. Ale wolę stosować pędzlem. Używam tonu numer 10 (Light Ivory) dla jasnej skóry, wygląda bardzo naturalnie. W przypadku opalonej skóry możesz podnieść trochę ciemniej. Nie zatyka porów i daje jedwabiste uczucie. Nadaje się nie tylko do łączonego rodzaju skóry, ale także do skóry suchej. Nie przesusza, twarz nie wygląda jak posypana mąką. Obecność współczynnika ochrony przeciwsłonecznej również zwiększa korzyści.
Na tle wszystkich zalet i pozytywnych emocji wynikających z efektu, taki niewielki minus jako proste pudło z tworzywa sztucznego nie odgrywa specjalnej roli. Najważniejsza jest treść. Jednocześnie ceny wymiennych bloków sprawiają, że ten wysokiej jakości proszek jest szczególnie atrakcyjny z ekonomicznego punktu widzenia.

Doskonała siła krycia, łączy się z odcieniem skóry, matami, odpornym, filtrem przeciwsłonecznym.

TX nie ma wad, łatwość pakowania.

Proszek jest świetny! W moim 10 odcieniu, najlżejszy w składzie, idealnie pasujący do mojej lekkiej słowiańskiej skóry, nie żółknie, nie różowo, nie utlenia się w ciągu dnia, miesza się z odcieniem skóry. Mój typ skóry to combi, z lekkim połyskiem w strefie T, matowe idealnie, oleisty połysk nie pojawia się aż do demakijażu. Nie używam tonów, noszę tylko meteoryty w proszku, w tym tandemie kolor skóry jest wyrównany, skóra wygląda dobrze. Jedyne, co trochę się denerwuje, to proste niebieskie opakowanie z tworzywa sztucznego, ale biorąc pod uwagę wszystkie zalety proszku, wybaczam temu małemu minusowi producenta). Zwracam również uwagę na wygodną gumowaną gąbkę, która jest w pakiecie, idealnie nadaje produkt. Polecam, fajny proszek.

Brak olejków sprawia, że ​​twarz jest idealna.

Design, ciężki na lato.

Jestem szczęśliwym posiadaczem skóry z tłustą strefą T, pod tym względem jestem gotowy śpiewać ody na ten proszek, ponieważ od jesieni do wiosny nie wyobrażam sobie mojej twarzy bez tego produktu. Linia zapewnia 4 odcienie, więc realistyczne jest wybranie odcienia skóry dla odcienia skóry, używam odcienia Pureness 30. Matowe pudry dobrze, oczywiście, nie przez cały dzień, przez 4-5 godzin, ale uważam to za duży plus, ponieważ dużo próbowałem produkty tego typu, efekt ten nie jest odbierany. Powłoka jest gęsta, doskonale ukrywa niedoskonałości skóry w postaci rozszerzonych porów i wad, ale najważniejsze jest, aby nie przesadzić z ilością zastosowanego produktu lub wpływem twarzy na „mąkę”. W okresie letnim, moim zdaniem, produkt jest ciężki, lepiej popatrzeć na coś łatwiejszego lub odrzucić ton, jeśli to możliwe. Pakiet z pewnością chce najlepszego, taniego plastiku, małego lustra, oczywiście chciałbym nosić coś bardziej estetycznego w torebce, ale niestety mamy to, z czego jesteśmy zadowoleni. Wymienne bloki są oczywiście dużym plusem, mają gąbki. Podsumowując, chcę powiedzieć, że pomimo małych wad produkt jest szykowny dla skóry tłustej i mieszanej! Radzę ci spróbować, myślę, że nie będziesz rozczarowany. To małe, brzydkie niebieskie kółko z piękną zawartością przez długi czas w mojej kosmetyczce.

Doskonałe matowanie, wizualne wyrównanie reliefu, obecność SPF.

Brak jasnych odcieni.

Dla mojej kombinacji skóry z oleistą strefą t, proszek ten mógłby być idealny, gdyby nie jedno: bardzo ciemne odcienie w linii. Wybrałem najjaśniejszy z nich - # 10, i okazało się, że jest bardzo ciemno, nawet na lato, z tego powodu nie mogłem użyć proszku, a to jest naprawdę smutne, bo w przeciwnym razie jest to prawdziwy doskonały uczeń.
Proszek kojarzy mi tłuste obszary skóry przez cały dzień, nie unosi się nawet w upale, doskonale maskuje rozszerzone pory, ma wystarczającą siłę krycia, może ukrywać trądzik różowaty i trądzikowy, nie maskuje i jest niewidoczny na skórze - solidne plusy!
Zdecydowanie polecam zapoznanie się z tym arcydziełem japońskiego przemysłu kosmetycznego wszystkim dziewczynom, które mają problem z wysoką zawartością tłuszczu w skórze i nie posiadają zbyt jasnego odcienia. Jestem pewien, że ci, którym uda się znaleźć własny kolor wśród prezentowanych, nigdy nie będą chcieli szukać czegoś innego.

Zdolność pokrywania, spf15, obecność wymiennych bloków, nie zawiera olejów, matuje.

Podkreśla pory, kilka odcieni (+ tylko z żółtym odcieniem), projekt.

Długo zdecydowaliśmy się kupić ten rewelacyjny puder, wybór padł między nią a Sheer matującym tę samą markę.
Opakowanie jest proste, niebieskie, plastikowe, nawiasem mówiąc, opakowanie nie ma dla mnie znaczenia. Wewnątrz jest całkiem tolerowana gąbka, ale nakładam ją pędzlem, ponieważ gąbka nadaje zbyt grubą powłokę. Istnieje możliwość zmiany wymiennych bloków, z każdym nowym blokiem pochodzi nowa gąbka.
Odpowiedni dla właścicieli skóry tłustej i mieszanej, dobrze matuje.
Ma SPF15. Matowe wykończenie, bez satynowej poświaty.
ALE! Jak tylko zastosowałem ten proszek, byłem przerażony. Pory wyglądały na ogromne, z naturalnym ulicznym uświęceniem wyglądały obrzydliwie, na nosie, na policzkach i na czole. W konsekwencji ta ulga uwydatni każdą ulgę. Nie miałem tego z żadnym proszkiem, nie ma ograniczeń co do rozczarowania. Teraz zbierając kurz na półce.
Ponadto wybór odcieni jest niewielki, najjaśniejszy jest mało prawdopodobny, aby pasował do bieli śnieżnej.

Matowanie, obecność SPF.

Proste opakowanie, małe niezbyt wygodne lustro, prosta gąbka - „okrąg z gumy piankowej” - nie odpowiada bardzo dobrze kosmetykom dekoracyjnym tego segmentu, ale ponieważ marka przypisuje ten proszek bardziej do pielęgnacji, jest to wybaczalne. Dzięki swojej zwartości, łatwości i prostocie wygodnie jest nosić ze sobą torebkę. Łączenie skórki godzin przez 5, maskuje również małe i średnie defekty, ale jest bardzo łatwe do ułożenia. Ciągle używając proszku zauważyłem, że skóra stała się mniej problematyczna.
Odcień 10 jasnej kości słoniowej dla mojej jasnej skóry jest ciemniejszy zimą.

Brak olejów, dobra równomierna powłoka, nie zatyka porów, dostępność zapasowych bloków.

Kupiłem ten proszek przez przypadek bez opłaty w bezcłowym cieniu 40. Było lato, a na mojej lekko opalonej skórze proszek leżał idealnie. Ponadto sezon letni pozwolił na pełne przetestowanie. Moja skóra jest tłusta, wrażliwa, z trądzikiem, a czasami z zapaleniem. Proszek zniknął ze wszystkich wad światła i nie spowodował nowych, nie ukryje poważniejszych problemów. Tłuszcz objawia się po 3-4 godzinach skarpet po nałożeniu na nawilżającą emulsję matującą tej samej marki - i dla mnie jest to doskonały wynik, ponieważ Na mnie każdy matujący proszek zachowuje się w ten sposób, a nonmatting jest jeszcze gorszy. Po nałożeniu na podkład świecę zaczynam wcześniej, a powłoka staje się ciężka. W zimie używam cienia 30. Proszek jest dość drobno zmielony, możliwe jest nałożenie warstwy, jeśli to konieczne, powłoka jest średnia, nie gęsta. Gąbkę wkłada się do pudełka na proszek, którego używam, jeśli nie można użyć pędzla. Chociaż pędzel oczywiście lubi więcej, nawyk już jest. Obecność SPF 15 jest również zdecydowanym plusem. Uważam, że możliwość zastosowania wymiennych bloków stanowi wielką zaletę proszku, co znacznie oszczędza budżet. Sponzh jest również dołączony do każdej jednostki zapasowej. Nie ma problemów z obecnością wymiennych bloków w sklepach, prawie zawsze dostępnych. Opakowanie proszkowe to prosta niebieska plastikowa obudowa, bardzo lekka i kompaktowa, co również jest dla mnie plusem, ponieważ nie waży torby kosmetycznej. Nawiasem mówiąc, służył od kilku lat, nie pęka, chociaż napis na etykiecie został zakryty. Użyłem już 4 bloków. Krótko mówiąc, w moim przypadku proszek - solidny horoshist! Czy kupię ponownie? Oczywiście tak!

Maty, refila, SPF 15.

Doskonały proszek, idealny dla cery tłustej i podatnej na różne nieprzyjemne wysypki (mam odcień 20 jasnobeżowy)
Ale wszystko jest w porządku: mogę wziąć opakowanie do minusów - wygląda tanio i nieatrakcyjnie, lustro jest niewygodne i małe. Ale ponieważ nie mogę znaleźć więcej minusów za pomocą tego narzędzia, nadszedł czas, aby przejść do plusów:
Narzędzie matuje średnio przez 5 godzin, po czym można zwilżyć twarz serwetką i ponownie nałożyć proszek - dlatego dla mojej tłustej skóry jest to tylko dar niebios.
Nuance: po zastosowaniu proszek może wydawać się ciężki, ale to tylko na pierwszy rzut oka - przy „kurczeniu się” te odczucia znikają. Latem lubię posypywać go wodą termalną, ale nie dla wszystkich.
Narzędzie idealnie pokrywa nierówności skóry, drobne wypryski, zaczerwienienia itp. - Używam go bez dźwięku.
Proszek znika stopniowo - nie ma „łysych miejsc”, rozwodów, „wypadania” w porach itp.
Istnieje możliwość nabycia refilov - dlatego proszek kosztuje niewiele więcej niż rynek masowy.
Podsumowując, powiem, że proszek zajął godne miejsce w mojej kosmetyczce i używa innych środków, eksperymentów itp. pragnienie nie powstaje wcale.

SPF 15, wymienny wkład, ukrywa wady.

Krótkie maty, małe lustro.

Całkiem mała niebieska puderniczka, jakaś zabawka. Mały rozmiar, co jest dobre, ale z małym lustrem, które jest złe.
Moja skóra jest połączona - latem staje się bardziej tłusta, a zimą jest bliżej normalnej. T - strefa tłuszczu poza porami roku. Kupiłem proszek na lato, moja twarz była już dość opalona. Moje dziecko numer 40 jest naturalnie beżowe.
Bardzo lubię proszek, stosuję go z moją rodzimą gąbką. Układa się dość mocno, ale nie powoduje dyskomfortu, dobrze dopasowuje się do koloru skóry i szybko „siada”. Możesz warstwować. Poczucie szczelności przez pierwsze kilka minut, a następnie proszek „siada” i wszystko jest w porządku. Twarz staje się aksamitna, ale nie „brzoskwinia”. Dla mnie to świetny photoshop - pory wygładzają się, są prawie niewidoczne, siatka naczyniowa doskonale maskuje, czarne plamy nie są widoczne. Ale jednocześnie twarz nie wygląda na przeładowaną. Nie ma uczucia łuszczącego się ciasta z wystarczająco gęstą warstwą. Nic nie spada przez pory.
Ale puder matuje mnie osobiście nie na długo. Brokat pojawia się po kilku godzinach. W bardzo silnym cieple w owsiance lub zacierach się nie obraca. Z twarzy nie ucieka wszystko, co można łatwo naprawić serwetką. Pory nie zatykają się, kiedy się kończy - kup więcej.

Bardzo dobre pokrycie, trwałość, właściwości lecznicze.

Ciężki, może wysuszyć skórę.

Skóra: połączona, ale raczej tłusta w czasie stosowania proszku, z dużą ilością stanu zapalnego i trądziku
Odcień: Naturalny beżowy (# 40)

W swoim czasie proszek stał się odkryciem. Okazało się, że w skromnym pudełku kryje się naprawdę wartościowy produkt. W momencie zakupu proszku moja twarz wyglądała jak pole bitwy i potrzebowałem czegoś, co ukryłoby straszne rany i trądzik.
Kompaktowy podkład do oleju mineralnego Shiseido Pureness SPF 15 dał mi dokładnie ten efekt. Po nałożeniu z naturalną gąbką daje bardzo gęstą powłokę, nie delikatną, nie łączącą się z rodzimą skórą, ale skuteczną: z dobrym efektem dekoracyjnym.
Tego lata właśnie uratowałem proszek.
Tego lata zamierzam go ponownie kupić, ale ponieważ stan skóry się poprawił, użyję pędzla do aplikacji.
Radzę ci mieć taki proszek w przypadku ekstremalnych sytuacji na skórze.

Nie zatyka porów, kamieni, SPF 15, możliwość zakupu wkładów.

Opakowanie szybko traci swoją prezentację, zgrubne szlifowanie.

Dobry wół roboczy dla skóry tłustej i mieszanej. Proszek bez efektów specjalnych w postaci „matowego połysku” i innych sztuczek. Nie musi czekać na niecodzienne wykończenie, jest tylko matowym proszkiem :) Ale mi to odpowiada, ponieważ za jego pomocą można osiągnąć zarówno gęstą powłokę (gąbkę), jak i lżejszą za pomocą pędzla (moja wersja).
Jest to proszek, który najczęściej zabieram ze sobą do kraju / do kraju / na siłownię ze względu na jego niezawodność i prostotę. Welon Gerlen Przykro mi zabrać ze sobą w ekstremalnych warunkach :)
Mój odcień wynosi 30, ponieważ został kupiony tylko na lato. Po nałożeniu pędzlem proszek siada przez około 10 minut, zachowuje się z godnością: nie płynie, nie wpada w pory, nie ciemnieje i nie wysusza skóry.
Kiedy ponownie nakładasz ciasto pędzlem, nie widzę, chociaż proszek jest gruby, a szlifowanie nie jest najmniejsze.
Proszek jest mocno dociskany, jego zużycie jest niewielkie. Kiedy skończę, kupię uzupełnienie, aby kontynuować zabieranie ze sobą sprawdzonego asystenta w podróżach / na naturę i na siłownię :)

Mata, nawet kolor, SPF 15, nie zatyka porów.

Używam tego proszku od ponad 2 lat. Jestem fanem nowych produktów, więc od czasu do czasu kupowałem inne proszki do matowania, ale zawsze wracam do tego ukochanego. Zimą używam koloru 36, w lecie liczba 40 jest nieco ciemniejsza.
Dobrze matuje moją tłustą cerę przez 5-6 godzin, a następnie wycieram ją serwetką i ponownie nakładam proszek. I tak do końca wieczoru twarz ma przyjemny wygląd.
Powłoka jest dość gęsta, nie zatyka porów, chociaż słyszałem przeciwne recenzje. Kiedy proszek dobiega końca, kupuję wymienne bloki, są one o 40% tańsze niż zwykły proszek, dlatego proszek kosztuje nieco więcej niż masa rynku. Jestem całkowicie zadowolony z tego proszku, nie ujawniłem żadnych minusów.

Dobrze matuje, wyrównuje cerę, łatwo się nakłada pędzlem i gąbką.

Niespotykane opakowanie, brak testerów w sklepach.

Puder na pierwszy rzut oka przypomina dziecinną zabawkę, oczywiście niezbyt estetyczną. Konsultant ds. Marki wyjaśnił mi, że proszek uzupełnia linię zabiegową specjalnie dla skóry z problemami. Dlatego tester nie może przeszukiwać, podobno nie istnieje.
Ale sam proszek bardziej niż mi się podoba, używam drugiego roku. W letnim tonie 010, zimą 020. Oba są z wyraźnie żółtawym tonem, nie nadają się do różowego policzka. Doskonale wyrównuje cerę i maskuje lekkie niedoskonałości. Efekt maski nie tworzy. Aby skurczyć się szybciej, lubię natryskiwać na wodę termalną. Utrzymuje cały dzień pracy, a następnie stopniowo znika, ale bez rozwodu nie wpada w pory. Jeśli nagle przed treningiem nie mam czasu na wymazanie go wodą micelarną, to nie dzieje się nic strasznego, nie ma smug na twarzy, efekt sauny też nie powstaje.
Ogólnie jestem zadowolony.

Lekka konsystencja, nie zatyka porów, SPF 15.

Może wysuszyć skórę, jeśli jest noszona bez kremu nawilżającego.

Mój pierwszy i ulubiony proszek. Idealny na lato i dla tych, którzy lubią lekkość w makijażu. W użyciu nie jest kapryśny, można go łatwo nakładać gąbką i pędzlem. Początkowo pudrowałem bezpośrednio na balsam, teraz czasami łączę go z kremem BB lub tonalnym podkładem. Tekstura proszku jest nieważka, bardzo lekka, kolor jest dla mnie idealny (mam odcień 10 jasnej kości słoniowej), więc nie ma konfliktu między odcieniem twarzy i szyi. Mattes dobrze, nie zatyka porów. Nie zauważyłem efektu terapeutycznego, ale nie przyczynia się do pojawienia się trądziku. Dla mnie - uniwersalny asystent, inny koń roboczy: robienie tego, co powinno, ale nie wywołuje entuzjazmu i podziwu. Myślę, że każda dziewczyna powinna mieć takie środki kosmetyczne: zawsze wiesz, czego się od nich spodziewać, a wynik nie będzie zależał od pory roku ani nastroju. Zawarte w podstawowym zestawie moich kosmetyków, chociaż nadal eksperymentuję z innymi proszkami. Jeśli nie znajdę nic lepszego, kup ponownie.

Wkłady, maty, SPF 15, wygładzające pory.

Używam tego proszku od 3 lat. Po raz pierwszy kupiłem sam proszek, teraz wkłady. Jest to bardzo wygodne i nie tak drogie, nowa gąbka jest dołączana do każdej nowej rundy z produktem.
Mam 20 odcieni na „opalanie” i 10 na resztę sezonu. Mata jest bardzo dobra dla mojej skóry (około 6-7 godzin w chłodnym czasie i 4-5 godzin w upale +45). Powłoka daje gęsty produkt, ukrywa niedoskonałości i bardzo dobrze wygładza pory. Na fundamencie może wydawać się ciężki, używam proszku, jako niezależnego produktu, na krem ​​nawilżający lub na bazie. W ciągu pierwszych 10 minut po aplikacji może leżeć „mąka”, ale potem cudownie siada i zlewa się ze skórą. Natywna gąbka powoduje, że produkt jest wystarczająco szczelny, aby uzyskać lżejszą powłokę pędzlem.

Refiles, cena, ukryj wady.

Zbyt gęsta powłoka, zatyka pory, ciemne odcienie.

Postanowiłem spróbować czegoś nowego, ponieważ Estee Lauder używała go przez kilka lat przed tym proszkiem. Moja skóra jest połączona, więc konsultant zasugerował ten konkretny proszek, ponieważ jest on przeznaczony dla skóry mieszanej / tłustej i ma SPF 15 lub 30.
najlżejszy odcień 10 i zaczął używać proszku dopiero po kilku dniach oparzeń słonecznych (odcienie są bardzo ciemne, ponieważ zbyt jasna skóra nie wchodzi w grę). Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła, było to, że mata trwała 2 godziny. Druga - powłoka jest zbyt gęsta, nie tylko na letni proszek. Trzecim jest to, że strasznie zatyka pory, a jeśli zostanie zastosowany bez kremu, to strasznie wysusza skórę. I co powiedzieć, to podkreśla peeling, a skóra jest strasznie twarda w lecie z tak gęstą powłoką, że pojawiają się nawet pryszcze. Poszedłem więc do konsultanta z tak okropną twarzą z zaczerwienieniem i zmianą
na moim sprawdzonym Estee Lauder. Dla mnie to nie wyszło.

Wkłady, lekki proszek, ochrona przeciwsłoneczna (SPF 15), matowanie.

Małe lustro, tanie tworzywo sztuczne.

Używam proszku przez drugi rok, najpierw wziąłem proszek, potem refil. Podoba mi się fakt, że w samym refile wciąż jest nowa gąbka, ponieważ nie wszystkie marki pozwalają sobie na to (nie bierzemy pod uwagę luksusu - zawsze jest tam wszystko).
Opakowanie proszku jest lekkie, sam proszek jest wypukły, nie płaski i nie mieści się w żadnym sprzęgle. Z górnej pokrywy, gdzieś w ciągu sześciu miesięcy, napis SHiseido zaczął wymazywać (jest kompletny bez pylnika), z pewnością nie jest to krytyczne, ale pudło na proszek szybko traci swój wygląd.
Mam numer 020, wziąłem go latem i zaczynam go używać w środku wiosny już przy aktywnym słońcu do połowy jesieni. Zimą ten cień jest zbyt ciemny, więc proszek ma ferie zimowe. Latem matuje przez 4-5 godzin (mam skórę kombinowaną), strefa T zaczyna świecić bez proszku w ciągu godziny, a w proszku w zaledwie 4 godziny wymaga interwencji matujących serwetek i proszku. Pory nie zatykają się, nie powodują nowego stanu zapalnego.
Pozostawia twarz niezauważoną, ale czasem zaczyna wpadać w pory (w ekstremalnym upale).
Lubię nakładać proszek bardziej pędzlem, poprawiam makijaż tylko gąbką. Proszek można nakładać warstwami, ale w zasadzie powłoka jest wystarczająco lekka, odpowiednia na lato.
Nawiasem mówiąc, lustro jest katastrofalnie małe, co wymaga włożenia oddzielnego lustra do torby.

Odporny, wkład z linii medycznej Pureness, eliminuje tłusty połysk.

Postanowiłem wypróbować ten proszek, jak mój przyjaciel. Matowanie jest faktem. Ale na mojej skórze otępienie nie było wystarczająco odporne. Jeśli używasz utrwalacza, to tak. Nie ma problemu. Bez niego po 2-3 godzinach proszku i bez śladu.
Dla mnie było to nieprzyjemne odkrycie, że bardzo wysusza skórę. A wrażenia z tego są całkowicie nieprzyjemne. Szkoda, że ​​obecność wkładek byłaby rzeczywiście wygodna i praktyczna, ale osobiście nawet jej nie użyłem do końca. Specyficzna rzecz.

ukrywa wady, trwałe, uzupełnienia

ciężkie na lato, mogą wpaść w pory

Moja skóra jest problematyczna i podatna na tłuszcz, więc szukam matujących i maskujących wad. Proszek ma średnią powłokę zbliżoną do gęstej, ukrywa wszelkie zaczerwienienia i trądzik, ale może podkreślić złuszczanie. Na mnie efekt matowania utrzymuje się przez kilka godzin i dopiero pod koniec dnia roboczego może być potrzebna serwetka. Czasami zauważam, że proszek trochę wpada w pory, więc czasami (nastrój) używam bazy makijażu w strefie T. Ogólnie rzecz biorąc, w okresie półrocznym i zimowym puder mi się podoba, ale nigdy nie używam środków tonalnych, tj. Proszku lub kremu nawilżającego ani na bazie. Plus proszek z linii pielęgnacyjnej, chcę wierzyć, że ma on pewien wpływ na skórę, jeśli jest stosowany do kremu na dzień. Ale niestety nie zauważono żadnego efektu. Stosuję gąbkę, ponieważ często konieczne jest stosowanie makijażu w warunkach polowych.

SPF 15, możliwość kupowania wkładów zamiast całego proszku za każdym razem.

Bez jasnych odcieni, bez matowania. Małe lustro.

Pudełko ze słodką niebieską perłą koloru jasnego.
Wraz z wkładem za każdym razem, gdy sprzedawana jest nowa gąbka. Jest przyjemny, ale całkowicie bezużyteczny, ponieważ nie rozumiem, jak go w ogóle używać. Położyłem pędzel.
Mam odcień 10 - podobno najlżejszy, ale mogę go używać tylko latem, kiedy moja twarz, mimo wszystkich sztuczek, wciąż łapie opaleniznę. O innej porze roku „tuzin” otwarcie ciemnych dla jasnej skóry. Prawdopodobnie w skali Dior Nyud jest poziom odcienia 30.
Pokrycie jest średnie, jednak należy pamiętać, że nie jest to zwykły proszek, ale zwarty ton (kompaktowy fundament), tj. powinien być umieszczony na tonerze z wielką ostrożnością - może być ciężko.
I najważniejsze. Matowanie jest moim zdaniem bardzo słabe. W rzeczywistości nie ma ich wcale. Kupiłem z powodu spf, ale już zdecydowałem, że nie będę. To moje doświadczenie i moja opinia.

Trądzik: jak leczyć trądzik

Skąd pochodzą pryszcze i jak je leczyć. Bezpłatne leczenie trądziku w domu. Recenzje kosmetyków farmaceutycznych.

Shiseido Pureness Powder

Idealnym środkiem maskującym na lato jest proszek. Głównymi cechami proszku do skóry problemowej są: nie-komedogenność, dobra zdolność maskowania, matowanie, naturalna powłoka i duży plus będą stanowić ochronę SPF. Proszek Shiseido Pureness według producenta nie zawiera olejów i ma współczynnik ochronny SPF 15.

Plusy i minusy proszku Shiseido Pureness

Proszek nie zawiera olejów, ale jest opatentowany dwutlenek tytanu przez markę Shiseido. Jego producent nazywa komponent nano. Ponadto producent wskazuje na nieprzyjemność proszku, co jest bardzo ważne dla skóry z problemami.

Matujący puder kompaktowy, który pielęgnuje skórę, nie zatyka porów, zmniejszając ich widoczność i wzmacnia ochronną funkcję skóry. Od siebie pragnę zauważyć, że rzeczywiście proszek jest bardzo dobry i spełnia wszystkie zadeklarowane funkcje.

Po nałożeniu staje się niewidoczny na skórze, ukrywa pory, skóra wygląda dobrze zadbana i naturalna, ma przyjemny blask.

W zestawie znajduje się gąbka, którą można nanosić proszek na mokro lub sucho. Tę gąbkę (i inne) należy myć mydłem antybakteryjnym za każdym razem.

Wśród wad proszku, pragnę zauważyć, że po kilku godzinach pomija on oleisty połysk (jeśli jest taki problem na twarzy), a także często kładzie nacisk na łuszczenie się na skórze. Sama skóra nieco wysycha, więc puder Shiseido Pureness należy nałożyć na krem ​​nawilżający.

Stosowanie takiego proszku pozwala dziewczętom z problematyczną skórą nieszkodliwie na jej stan, aby ukryć wszelkie wady. Jeśli chodzi o inne narzędzia z Shiseido, nie mogę ci jeszcze nic powiedzieć, ponieważ Nie próbowałem tego na sobie.

Ile kosztuje puder Shiseido Pureness

Proszek Shideido Pureness można kupić w dowolnym sklepie z kosmetykami online za rozsądną cenę 1600-1900 rubli. Dogodnie można kupić jednostkę zamienną oddzielnie za około 900 rubli.

Instrukcje dotyczące proszku wskazują, jak dbać o gąbkę, jak prawidłowo nakładać proszek na twarz, a po nałożeniu gąbkę należy usunąć w inne miejsce lub między gąbkę i proszek, aby położyć przezroczystą folię z tworzywa sztucznego, która jest zawarta w zestawie.

Możesz kupić w Letual, Rive Gauche, Ile de Beaute. Możesz przeczytać o innych maskach nie zatykających skóry tutaj: krem ​​do leczenia Noreva Exfoliac, korektor Clinique, korektor punktowy Clinique.

Dziewczyny! Nie popełniaj błędu jak ja! Kompaktowy puder w proszku Shiseido Pureness Matifying NIE MA MATERIAŁU. Niektóre rozczarowania!

Dzień dobry W ogóle nie piszę recenzji, ale to wyjątek, ponieważ chcę ostrzec takie dziewczyny jak ja, aby się nie pomyliły, ponieważ Proszek nie jest wart małych pieniędzy! Moja skóra ma tłustą strefę T, trądzik i zaskórniki, ale są tymczasowe stany zapalne i są też naczynia krwionośne na policzkach i skrzydłach nosa, pory na nosie są powiększone. Ze stosowania podkładu odmówiłem na długi czas, ponieważ jest to zbyt trudne dla mojej skóry. Dlatego wymagania dotyczące mojego pudru kompaktowego to dobra siła kryjąca, aby ukryć istniejące wady i dobrą zdolność matowania. Mój ulubiony proszek dobrze radził sobie z tymi parametrami. Givenchy Matissime (doCo do diabła to pociągnęło, żeby się zmienić? Pewnego razu, kiedy po raz kolejny przyjechałem do Letuala, by zdobyć niezastąpionego ratownika, konsultant zaczął wpadać do ucha o trwającej kampanii „właśnie teraz” w firmie Shiseido i pokazał proszek Shiseido Pureness Matifying. Proszek, zainteresowałem się, ale nie doprowadziłem do akcji. Zdecydowałem, że wrócę do domu i przeczytam recenzje, jak powinno. I kupił jej jivenshi. Potem postanowiłem szczegółowo przestudiować recenzje, a teraz nie rozumiem, skąd się wzięły te wszystkie pochwały i pochwały. Ponieważ proszek nie działa w zadeklarowanym kierunku! Vobschem pchnął mnie do zakupu, z wyjątkiem dobrych recenzji w Internecie, które z dumą stwierdzały: bezolejowe! Słyszałem dawno temu, że dla skóry tłustej jest to główny parametr w proszku, ale wcześniej nie widziałem takiego napisu na moich produktach. A także bardzo atrakcyjny układ scalony z wymiennymi blokami, który kosztuje 2 razy taniej niż proszek, a na koniec wystarczy kupić wymienną jednostkę i włożyć nowy proszek za połowę ceny w pudełku i „voila”. Wszystko to, po wielu wątpliwościach, doprowadziło mnie do zakupu, ale na próżno. Minęły 2 miesiące, ponieważ używam tego proszku. Dokładniej, właśnie kończę to, aby wrócić do Givenchy Matissime. Moje wrażenia.

1. Nie matuje. Tak, ogólnie! Po pół godzinie strefa T jest bardzo tłusta. Nie mając czasu na pracę. I po 1,5 godziny, tak jak naleśnik z patelni. Nie miałem takiego efektu nawet z najtańszego proszku Fleur, który przy okazji jest 15 razy tańszy. I nie jest jasne, co zrobić z tym blaskiem, jeśli ponownie nałożysz proszek, położy się on do łóżka po prostu poplamiony. Ogólnie po 3 godzinach już strasznie chcę się umyć. Jak prać? jeśli jesteś w pracy, a na twarzy kompletny makijaż!

2. Absolutnie nie ukrywaj niedoskonałości. Nawet najbardziej minimalny!

3. Mocno podkreśla zmarszczki mimiczne, których wcześniej nawet nie zauważyłem.

4. Bardzo podkreśla pory, prosto w nie wpada.

5. Po kilku godzinach ton twarzy jest ciemniejszy / żółty. Nie myśl, że proszek nabrał niewłaściwego odcienia, po nałożeniu zlewa się ze skórą. Mój ton to 20 jasnobeżowych. A potem w ciągu dnia zdarzają się magiczne śmieci! A twoja twarz jest już ciemniejsza, oddzielona od całego ciała.

6. Bardzo zakurzony, z tego przepływu szalony!

7. Lustro jest bardzo małe, nie można w nim sproszkować. Ale dla mnie to nic nie znaczy, jeśli produkt był dobry.

Wrażenia obrzydliwe! Przepraszam za wydane pieniądze! I to jest obrzydliwe, że szczegółowo opowiedziałam o moich wymaganiach dotyczących produktu dla konsultanta DOŚWIADCZALNEGO w Letuale, która z pewnością pochwaliła matujące właściwości proszku i przekonała ją, że ukryje nawet poważne wady.

Co jest bardziej skutecznym proszkiem Clarins Ever Matte lub Shiseido Pureness

Drogie dziewczyny, które użyły proszku, który jest bardziej skuteczny niż Clarins Ever Matte lub Shiseido Pureness? Połączona skóra, nos, policzki w ciągu dnia zaczynają świecić. Wcześniej kupiony Lumene CC, w ogóle nie pasował ((

26 komentarzy na temat „Który proszek jest bardziej skuteczny niż Clarins Ever Matte lub Shiseido Pureness”

Kompaktowe pudry Klaransa nie są zbyt udane (jestem za Shiseydo

Dziękuję) Spróbuję.

Nie odpisałbym Clarence'owi tak szybko z kont, które mam, i nadal nie mogę zrozumieć, który z nich bardziej mi się podoba! Zależy to w dużej mierze od staranności, którą stosujesz „przed”, tonalnej, wilgotności w pokoju na początku. Z początku Klarans nie był pod wrażeniem, ponieważ szturchała twarz kilka razy dziennie. Nabył SHiseydo - natychmiast wydawało się to lepsze. Potem używała Esperidis przez prawie 2 tygodnie każdego dnia, a Clarence zaczął zachowywać się zupełnie inaczej !! Baza Smeshboksów (nawiasem mówiąc, mam fioletowy), jest znacznie lepiej połączona z Clarence niż z Shiseido. Myślę, że kiedy skończę oba, zdecyduję, co przestać.

Obejrzyj ten post (Clarence wygrał..)

Jestem dla SHiseydo! Ale... Naprawdę chcę spróbować Clarence Eva Matt (02 tone))) w sklepie „Czułem ją”)) Tak bardzo mi się podobało)), ale nie odważę się kupić, dopóki nie kupię Shiseido Shiir na próbkę wczoraj))) na czarno pryamug.futlyare))). Wkrótce napisze ich przegląd porównawczy))

Mam również krem ​​esperidis jako opiekę, chociaż nie używam bazy, być może jest to pominięcie...

Marina, a teraz naprawdę chcę Clarence Eve Matt-02 w cieniu)) dopóki nie kupię, nie odpocznę! Wczoraj postanowiłem wziąć Shiseido Shiir na „próbę” tak długo, jak))). Ale odrodzę się w koszmarze Clarence)) Wyrzucę go od razu)))) Będę gąbka w Shiseido - naprawdę je lubię!

Nie mam takiej klauzuli

Wszystkie trzy proszki i czarny Shiseido były jak maska ​​na twarzy. Zalety, tylko duże lustro :) klarnet 02 kolor - piękne opakowanie, niesamowity zapach, świeża opalona twarz z nim, a zawartość tłuszczu (czoło) nieco ciemniejsza po 5-6 godzinach. shiseido Pureness to idealny ideał! -30 odcień, nie zaczerwienia się, nie ma tłustej twarzy i ogólnie prostej twarzy (używam go bez tonera).

Oksana, chcę rozmyślać o jednym produkcie, ale jeśli jeden z nich był wspaniały, a drugi zupełnie zły, to byłoby niemożliwe, by myśleć :))) Klarans ma satynowe nakrycie, jest też dobra! I naprawdę podobało mi się, jak się przyjaźni z Esperidis... Nadal używasz Gidrakvencha? Teraz używam go także rano, ale na koniec zapewne całkowicie przestawię się na FL. Ceny są tak gryzące, zobaczmy, co stanie się dalej.. Gąbka jest niewygodna w kształcie, a więc jest bardzo delikatna, trudno przesadzić, wydaje mi się, w przeciwieństwie do gąbki Shiseido, kota. porowaty i pochłania dużo proszku przy nieco większym nacisku.

Ulia, oto „maska” - właściwie widziałem ją z czerni) jest bardzo lekka! Purness będzie gęstsza! W kolorze czarnym i zgodnie z opisem jest nawet jasna))), ale dobrze ukrywa wszystkie moje wady! które widziałem na czarno, w przeciwieństwie do Purnessa, to jest to, co czarne Shiseido jest lżejsze niż Purness))) ale 40 tonów i 140 w kolorze czarnym - nie w jednym w jednym, ale na mojej twarzy - wcale to jest oczywiste)) Jestem z niego całkowicie zadowolony! Dzisiaj moje pierwsze użycie było)))

Marina, nie, sponzh - zdecydowanie na zmianę Shiseydo. Teraz tylko je akceptuję! Nie mogę używać innych)) z opieki - tak, żel Gidrovencha nadal.

Marina, widziałem więc, gdy test 02 brzmiał („mój”), że satynowa faktura, ale cena była 5 stycznia 1500. Nie wziąłem tego, nie, nie chcę go kupić w grudniu))) W ogóle tego nie chciałem, przetestowałem i spodobało mi się, wczoraj też postanowiłem dać pierwszeństwo proszku Shiir Plus Plus, kupiłem też urządzenie zastępcze dla Purness, nie mogłem kupić trzeciego proszku na raz) Chcę też innego Klarans wziął odcień 02)))

Ulia, no cóż, dla mnie Purness jest oczywiście najbardziej ukochana i pozostaje) Nie szukałbym innych teraz w proszku. Ale Purness jest tym, że wszystko... startuje. Dlatego szukam „zastępstwa”))) Jestem w Purness „trzy lata Ja siedzę ”))) mój ulubiony, ze wszystkich seichav.i-40-ku, które biorę. I muszę już szukać takiego dźwięku))) Będę również szukał 40-tego tonu, jak wybiorę w WP...

Poulina, z Klarans, miałem prostokąt, butelkę, a ona jest okropna, przetestowałem je nawet w sklepie, Eva Matt, podobało mi się, aw prostokątnym pudełku, butelkę, nawet strasznie leżącą na moim ramieniu, miałem 4 Lata temu, potem został wydany, nawet go nie skończyłem, byłam „dręczona” na twarzy, bardzo gęsta!

Marina, a ja „nie złamałem sobie głowy”)), jeśli nie taka „wiadomość” o wycofaniu Purness)))) Chcę też być zachwycona proszkiem, który będę miał zamiast Purness. dla mnie))) tyle rzutów zależało od niej! Mimo to, i tak zabiorę Claraes do Eve Matt)) w przeciwnym razie nie odpocznę tak)))

Ulia, a trzydziesty był moim pierwszym)), ale uległem sklepowi z przekonaniem o wadach, którzy twierdzili, że było to dla mnie 30, chociaż widziałem, że mam lekki odcień. W końcu kupiłem 40 za tydzień), więc to i „usiądź” tyle czasu… teraz, tuż pod 40 tonem i podnieś odcienie sebka z innych proszków)

Oksana i 40 ton, jak nie ryzhit? Dziś nie wyszło i nie próbowałem, 10 było dla mnie za lekkie.

Oksana, on jest pod „oparzeniem słonecznym”) faktem jest to, że jest super-cień! Bez rudych, itd...

Shiseido Powders

Shiseido to firma z silnymi tradycjami i ponad stuletnią historią. Jednocześnie są absolutnymi innowatorami w swojej dziedzinie. Wśród szerokiej linii kosmetyków wyjątkowe miejsce zajmują kremy tonalne i proszki. W Japonii, miejscu narodzin marki, jak w każdym innym kraju wschodnim, cera, ton i biel zawsze były uważane za znak prawdziwego piękna. Po raz pierwszy specjaliści z firmy, nadal uważani za pół farmaceutów, zdecydowali się odejść od bieli w makijażu. Pracownicy laboratorium zaprezentowali kilka innych odcieni w linii proszkowej (od różowej do terakoty).

Obecnie technologia poczyniła wielkie postępy, ale, jak poprzednio, firma zwraca szczególną uwagę na maskowanie i tonowanie kosmetyków. Wybierając Shiseido, możesz być pewien, że zakupiony produkt jest wysokiej jakości, niezawodny i naprawdę wart swojej ceny w segmencie cen luksusowych. Porozmawiamy o najpopularniejszej i nowej marce.

Do trwałego makijażu

Absolutnym hitem w kategorii produktów dla skóry problemowej i tłustej jest „Pureness Matifying”.

Teraz w 6 odcieniach. Struktura i tekstura są dość gęste, zapewniają całkowite pokrycie i zamglenie. Jeśli chcesz ograniczyć stosowanie ciężkich elementów maskujących i kremów w codziennym makijażu, ten produkt z powodzeniem je zastąpi.

Odporny na wpływy zewnętrzne przez kilka godzin, nawet w upalne i słoneczne dni.

Najważniejsze korzyści:

  • Chroni przed słońcem dzięki poziomowi SPF 15;
  • Istnieją wymienne bloki. Kończąc obiekt, zakup nowego jest opcjonalny. Przyjemne oszczędności: wymienna obudowa jest znacznie tańsza niż pełnowymiarowa paczka;
  • Doskonałe przebranie. Ukryje powiększone pory, a nawet małe nierówności;
  • Bezolejowy. Nie zawiera oleju, eliminuje połysk i wyrównuje koloryt.

„Pureness Matifying” jest jednym z najpopularniejszych proszków w segmencie luksusowym. Wynika to z przystępnej ceny i obecności wielu pozytywnych recenzji, które można znaleźć w różnych źródłach internetowych i publikacjach dla kobiet.

Przejrzyste piękno

Przezroczyste produkty w proszku są obecnie chyba najbardziej kontrowersyjnym pięknem. O ich bezużyteczności lub wartości mówią na wielu forach. Shiseido nie stoi z boku i wydaje dwie wersje jednocześnie:

  • przezroczysty kruchy proszek Translucent Loose Powder i
  • kompaktowy prasowany proszek

Różnica między nimi w formacie opakowania, waga i sposób aplikacji. Ich nominacja jest identyczna. Ładna tekstura. Są doskonałe matujące, a dokładne szlifowanie nie pozwala na zatykanie porów. Ważne jest, aby pamiętać, że nadają się do normalnej skóry bez żadnych specjalnych problemów, zaczerwienienia lub trądziku, ponieważ praktycznie nie ma przebrania. Dopasuj się do każdego odcienia, doskonale utrwalaj makijaż i eliminuj niechciany połysk.

Używaj ostrożnie przed ważnymi wydarzeniami, z dużą ilością zdjęć. Jeśli przypadkowo przesadzisz z ilością nałożonego proszku, aparat na pewno naprawi go na filmie.

Z reguły obszar pod oczami i kości policzkowe są wybielone, w wyniku czego cały obraz wygląda nienaturalnie.

Naturalny blask skóry

Model kompaktowy proszek Multi-Shade Enhancer został opracowany przez ekspertów marki w 2008 roku, ale nadal nie traci na znaczeniu.

Jest on przedstawiony w dwóch formach:

  • „Blask zachodu słońca” - zawiera jasne odcienie
  • „Światła terakotowe” - zawiera ciemniejsze pigmenty

Każde pudełko łączy 5 kolorów, które płynnie łączą się ze sobą i są w stanie stworzyć objętość lub wyraźny kontur na twarzy. Bez „maski proszkowej”, z kolorami na żywo i grającymi, narzędzie to doskonale uzupełni każdy obraz. W kompozycji znajdują się specjalne połyskujące cząsteczki o bardzo drobnym szlifowaniu, dzięki czemu połysk jest delikatny i naturalny w naturze, a także tworzy uczucie umiarkowanej opalenizny.

Nadaje się do normalnej i suchej skóry, ponieważ zawiera składniki nawilżające. Świeży wygląd przez cały dzień. Nie zatyka porów i dobrze komponuje się w każdym odcieniu.

Dodajemy brąz

Pomimo korzeni wschodnioazjatyckich, specjaliści marki nie wykluczyli zachodnich trendów w produkcji kosmetyków, wypuszczając produkt, aby stworzyć wygląd opalenizny. Proszek Bronzer z odrobiną opalonej skóry jest dostępny w 3 wersjach i jest odpowiedni dla właścicieli różnych rodzajów kolorów. Jest odporny na spadki temperatury, nie wysycha i posiada łatwą konsystencję, wygląda naturalnie.

Nowe przedmioty

Przyszły hit tego lata - „7 kolorów” Light Powder Illuminator. Shiseido powróciło do podstaw, ożywiając koncepcję i technologię sprzed 100 lat, zastępując jeden odcień kilkoma na raz, z których każdy spełnia swoją funkcję. Siedmiokolorowy proszek jest prawdziwym znaleziskiem dla miłośników oryginalności. Dzięki niemu będziesz w stanie błyszczeć, a jednocześnie odświeży i rozwiąże kilka problemów ze skórą, dostosowując się do konkretnych obszarów. Każde pudełko zawiera kolory:

  • Miód (Miód), pigment, który daje zdrowy złoty blask.
  • Lawenda (Lawenda), doskonale koryguje matową cerę. Pozwala wyglądać wypoczęty i świeży.
  • Ciepły odcień pierwiosnka (Primula), maski dobrze nadające się do zaczerwienienia.
  • Brzoskwinia (brzoskwinia) wspomaga naturalność.
  • Piwonia (Piwonia), różowy ton, który może pełnić funkcje różu.
  • Karmel (karmel) tworzy przyjemny odcień opalenizny.
  • Lily (Lily), klasyczna biel, w przeszłości podstawa całej marki proszku. Mattes i dobrze rozcieńcza i wiąże pozostałe sześć elementów.

Opakowanie ma również wygodną szeroką szczoteczkę z naturalnym włosiem. Jest miękki w dotyku i dobrze zacieniony. W zależności od kąta aplikacji pędzla można uzyskać inny efekt.

Nadaje się do różnych odcieni, zachowuje naturalne piękno, a ładne pudełko i lekka (tylko 10 gramów) pozwala zawsze mieć go przy sobie.

Możesz dowiedzieć się więcej o Shiseido Powder z filmu.

Masowy rynek czy luksus? Testy ślepe: kruche proszki

Po „ślepym” testowaniu kremowych cieni zdaliśmy sobie sprawę, że apetyt pochodzi z jedzeniem. W następnej serii naszego eksperymentu przetestowano już 16 sypkich proszków (zamiast zwykłych 12 uczestników).

Obraz jest zwyczajny: puste pojemniki i 8 proszków z luksów + 8 proszków z rynku masowego. I dobrze znani wolontariusze: Lena Korenkova, Karina Tumanskaya, Lena Loginova i Yan Karimov. A byłym organizatorem jest Sveta Grishina, która jak zawsze wiedziała wszystko i nic nie powiedziała (i po raz kolejny nie była w stanie przekupić za żadną cenę).

Kto wygrał tym razem: luksus czy masy?

Najlepsze kosmetyki 2018 czekają na Ciebie

Subskrybuj Beauty Insider - i wygraj zestaw ponad 40 produktów, które naszym zdaniem są najlepsze!


Recenzje
Lena Korenkova

Skóra: kombinacja, problem.

Proszek numer 1. Drogie (czytaj „jakość”) proszek, który kojarzę z drobnym szlifowaniem, to - najmniejszy! Przez pokrycie zdolności wygląda jak minerał - ukryje nie wszystko, ale wiele. Odcień zaskakująco nie żółknie. To samo „neutralne” światło, które dzień z ogniem. Matuje do wieczora - tutaj też bez wątpienia.

Najważniejsze jest to, dlaczego jestem zachwycony tym proszkiem - jeśli jest polerowany na skórze kolistymi ruchami, usuwa pory i wady reliefu, pozostając prawie niezauważalnym (bez pistoletu brzoskwiniowego). Ogólnie rzecz biorąc, stuprocentowy luksus, szalona miłość i skromne założenie - La Prairie, La Mer, Laura Mercier? -)

Proszek numer 2. Zaskakująco, wydawało mi się, że ten proszek ma zapach linii Chanel Hydra Beauty, chociaż nie można go zabrać do apartamentu. Spośród wszystkich testowanych ma największy kolor mielenia i żółknięcia. Rezultatem jest dość gęste pokrycie, ale także podkreślenie. Nawet na dłoni widać, jak proszek wpada w fałdy. W porze lunchu skóra zaczyna świecić, więc egzekucja chce się powtórzyć. Jestem bardzo zaskoczony, jeśli nie jest to rynek masowy.

Ilość proszku 3. Zalety - dobry odcień światła i delikatna dyspersja. Spośród minusów - tworzenie peelingu, którego po prostu nie było. Wraz z satynowym wykończeniem wygląda trochę... dziwnie. „Inteligentna poświata” może upiększyć normalną, dobrze nawodnioną skórę, ale niestety nie jest moja. I ogólnie, moim zdaniem, rzadkość.

Efekty świecące są często grzeszone przez fakt, że natychmiast przechodzą w kategorię „tłustego połysku”. Nie mam tutaj żadnych skarg, znajomość przeszła bez incydentów. Podsumowanie: dobry proszek wykończeniowy, który nie ukrywa wad. Rynek masowy, nie inaczej!

Proszek nr 4. Intryga zniknęła, gdy tylko odkręciłem pokrywę - kto nie rozpoznaje fioletowego zapachu (jeśli to nie on, spal mnie w piekle kosmetycznym)). Plusy: namacalne wyrównanie koloru, faktury skóry i niematerialności. Aksamitny partner bez poczucia maski. Cień jest trochę żółty, ale staje się niezauważalny, gdy proszek siada. Czysta przyjemność i oczywiście luksus.

A teraz uwaga, poprawna odpowiedź:

Proszek numer 1 (pomyślał, że zestaw) - Mary Kay Mineral Powder Foundation, # Ivory 1.

Proszek numer 2 (myślałem, że rynek masowy) - Chanel Vitalumiere Loose Powder Foundation, # 30.

Proszek numer 3 (myślałem, że rynek masowy) - Pupa Silk Touch Loose Powder, # 01.

Proszek nr 4 (myśl luksus) - Clarins Skin Illusion, # 105 Nude.

Komentarz Leny: A po tym, jak pojawiły się wątpliwości, Guerlain lub Clarins, Guerlain lub Clarins to epicka porażka, no cóż, rozumiesz)) Nie spodziewałem się od Chanel, że nawet perfumy nie były przekonujące. Więc teraz myślę, że może kolejny pędzel? Bardziej cienka warstwa? Ogólnie rzecz biorąc, skuteczność ślepych testów w moich oczach wzbiła się w przestworza. Np. Powiedzmy Mary Kay.

Skóra: normalna, bez żadnych problemów.

Numer pudru 1. Proszek na twarzy z lekką i niewidoczną zasłoną, ale całkiem dobry ton poziomujący. Nie posiada wyraźnego aromatu. Sam proszek jest drobno zmielony i wydaje się lżejszy niż inne testowane. W zasadzie nie ma na co narzekać. Ale jest jeden niuans, który mnie wprawia w zakłopotanie - są małe błyskotki w proszku, które są widoczne na twarzy w świetle dziennym. A ponieważ nie lubię Schimmera rozrzuconego po mojej twarzy, zabiorę ten proszek na rynek masowy.

Proszek numer 2. Mielenie tego proszku jest najmniejsze, dzięki czemu jest łatwo polerowane w skórze, dzięki czemu jest niemal idealne pod względem wyglądu. Na początku może się nieco żółć, ale szybko się dostosowuje. Może nawet trochę gładki peeling, którego nie spodziewałem się po kruszącym proszku. Na podkładzie MUFE trwa cały dzień, jak przybity. Myślę, że to apartament.

Proszek nr 3. Proszek przeciwnie, kładzie nacisk na złuszczanie, nawet jeśli wydaje się, że jest nieobecny. Na twarzy jest to bardzo zauważalne, chociaż tak naprawdę nie wyrównuje tonu i niczego nie ukrywa. A ona źle chwyta szczotkę, bez względu na to, jak bardzo ją otrzepuję z puszki - proszek nie chciał jej opuścić. W ogóle mi się to nie podobało, będę bardzo zaskoczony, jeśli okaże się, że to apartament. Rynek masowy, prawda?

Proszek nr 4. Łatwo polerowany w skórze, bardzo dobrze go wyrównuje i, w przeciwieństwie do wszystkich poprzednich, ma raczej jasny aromat. Z reguły nie lubię namacalnych zapachów w kosmetykach dekoracyjnych, ale ponieważ podobała mi się reszta proszku, przypisuję go luksusowi.

A teraz uwaga, poprawna odpowiedź:

Proszek numer 1 (myślałem, że rynek masowy) - Giorgio Armani Micro-Fil Loose Powder, # 1.

Proszek numer 2 (myślałem, że luksus) - Vivienne Sabo Loose Powder, # 01.

Proszek numer 3 (myślałem, że rynek masowy) - Max Factor Loose Powder, # 01.

Proszek nr 4 (pomyślał, że apartament) - La Prairie Cellular Treatment Loose Powder, Translucent 1.

Komentarz Kariny: Vivienne Sabo? Żartujesz? Jest niesamowita -) Z łatwością postawiłbym ją na równi z La Prairie. W ten sam sposób nie byłem w stanie ocenić ani Giorgio Armani, ani Max Factor.

Skóra: tłusta, wrażliwa, problem.

Proszek numer 1. Bardzo fajny proszek, po prostu bardzo. Podobało mi się drobne szlifowanie, dzięki któremu natychmiast siada na twarzy i ten sam efekt blury, którego wszyscy szukają w pudrach wykończeniowych. Nie zawodzi i ma jasny kolor - neutralny, bez żadnych dodatków w kolorze różowym lub żółtym. Powłoka tego proszku nie jest szczególnie gęsta, ale z powodu notorycznego odbicia światła odwraca uwagę od wad. A jeśli przyciągniesz korektor, cera stanie się całkowicie bez skazy. Dobrze, że nie ma perfum: po prostu nie pachnie ani talkiem, ani perfumami. W moim wrażliwym i nienawidzącym jaskrawym zapachu w kosmetykach dekoracyjnych nos jest super.

Ogólnie rzecz biorąc, w następnym życiu, kiedy będę miał dobrą skórę, zostawię ten proszek sam z wszystkich środków tonalnych i osiągnę nirwanę kosmetyczną. Myślę, że to jest pakiet i czekam na wyniki, aby uzyskać pełną wersję.

Proszek numer 2. Na pytanie „Jak ci się podoba ten proszek?” Mogę tylko wzruszyć ramionami w oszołomieniu. Są takie środki, które nie pozostawiają żywych wrażeń. Lekko żółtawy, ale lekki. Lekko wysycha i podkreśla peeling, ale nie złe maty. Trochę bardziej szorstkie niż chciałbym. Nieco łatwiej jest ukryć niż potrzebuję. Wszystkie te „małe” sumy tworzą neutralne negatywne wrażenie produktu: katastrofa się nie wydarzyła, ale zdecydowanie nie używałbym jej każdego dnia. Myślę, że to trochę masy

Proszek numer 3. Ładna rzecz: dość drobna mielenie i niemal kremowa konsystencja - bardzo przyjemna w dotyku. Na twarzy wygląda przyzwoicie: powłoka między światłem a medium daje przyjemny blask. Ten blask jest tak miękki i arystokratyczny, że zatrzymałem się wokół lustra, patrząc na moją twarz. Niestety, musieliśmy rozważyć peeling i nieregularności, które podkreślił ten proszek. Prawdopodobnie pasowałaby do dziewczyn o doskonałej skórze, ale dla mnie nie tak bardzo. Myślę, że to luksus (ze względu na blask i fakturę).

Proszek numer 4. Inny średni chłop: proszek o dobrym jasnym odcieniu i raczej drobnym mieleniu, ale bardzo mocno podkreślający peeling. Może zrobiła to najbardziej. Jeśli z proszkiem numer 3 była szansa na znalezienie pary, czwarta dała jasno do zrozumienia, że ​​moja skóra nigdy nie widziała kremu nawilżającego i zna pogłoski o wilgoci. Peeling na peelingi i peelingi. Jeśli zamorochitsya i najpierw zrobić maskę nawilżającą, a następnie użyć bazy odżywczej, to wszystko było w porządku. Ale dlaczego wszystkie te trudności, jeśli potrafisz obejść się bez innych proszków? Zdecydowanie masy.

A teraz uwaga, poprawna odpowiedź:

Proszek numer 1 (myślałem, że luksus) - Nyx Mineral "Ustaw to Nie martw się »Matowy wykończeniowy proszek, lekki / średni.

Proszek numer 2 (myślałem, że rynek masowy) - Dior Diorskin Nude Air loose Powder, # 020.

Proszek numer 3 (pomyślał, że pakiet) - Avon Calming Effects Powder Foundation, Nude.

Proszek numer 4 (myślałem, że rynek masowy) - Clinique Blended Face Powder and Brush, # 08 przezroczysty neutralny (MF).

Komentarz Leny: Cóż, co mogę powiedzieć, zapaść, całkowite załamanie! :) Albo nie mam zielonego pojęcia o proszkach, albo rynek masowy osiągnął niespotykane dotąd rozmiary (i najprawdopodobniej trochę obu). A jeśli z Avonem wciąż mam pewne wątpliwości, to Nyx to po prostu wspaniałe narzędzie jakości, które daje setkom punktów więcej luksusowym braciom.

Skóra: normalna, bez żadnych problemów.

Proszek numer 1. Proszek ma bardzo silny kwiatowy zapach, a zapach pozostaje na skórze przez pewien czas. Proszek na twarzy jest niewidoczny, jeśli jest nakładany bardzo cienką warstwą - ale nie polecam warstwowania. Matowy, ale znacząco osusza skórę. Myślę, że to rynek masowy.

Proszek numer 2. Mój absolutny faworyt. Proszek jest bardzo drobny, całkowicie niewidoczny na twarzy, doskonale wyrównuje ton. Nie matuje ciasno, ale wręcz przeciwnie, nadaje skórze blask. Kwiatowy zapach wydaje się intensywny w słoiku i na pędzlu, ale nie jest już odczuwalny na skórze. Jestem pewien, że to apartament.

Proszek numer 3. Pojedynczy egzemplarz bez obsesyjnego zapachu kwiatów, zamiast proszku proszkowego pachnie czymś technicznym, choć prawie niezauważalnym. Aby proszek leżał cicho, należy go starannie wypolerować za pomocą pędzla. Daje najbardziej gęste pokrycie. W proszku, jedynym z czterech, są cząstki odbijające światło, doceniam blask, jaki nadaje skórze. Myślę, że to masy (pod wieloma względami, ze względu na zapach) lub niedrogi prof.

Proszek numer 4. Proszek jest jak jego siostra numer jeden. Ponownie kwiatowy zapach i matowanie, a proszek ponownie wysusza skórę. Z różnic - ten proszek nie jest tak zauważalny na twarzy, nawet jeśli jest warstwowy (chociaż jest bezużyteczny - nie ukrywa wad -)). Byłem również mile zaskoczony jej dziwnym świnkowym różowym kolorem w słoiku - na skórze, którą „dopasował” i nagle zmieniłem się z zombie w zdrową osobę. Zgadnij apartament.

A teraz uwaga, poprawna odpowiedź:

Proszek numer 1 (myślałem, że rynek masowy) - Oriflame Giordani Gold Invisible Touch Loose Powder, Natural.

Proszek numer 2 (myśl luksus) - Yves Rocher Velvety Loose Powder, # 02 Transparence Beige.

Proszek numer 3 (pomyślał, że rynek masowy) - M.A.C Mineralize Foundation, Light plus.

Proszek nr 4 (myśl luksus) - Givenchy Prisme Libre, # 2 Taffetas Beige.

Komentarz Yany: Z Oriflame wszystko było całkiem oczywiste-) Chociaż dziwne jest, że proszek jest tak głupi: pamiętam, że podczas pierwszego ślepego testu szminka Oriflame zrobiła na wszystkich wrażenie. Yves Rocher bardzo mnie zaskoczył: najwygodniejszy puder na twarzy okazał się najbardziej budżetowy. Wow W MAC, ogólnie rzecz biorąc, uznawałem profesjonalne kosmetyki, mimo że wysyłałem proszek na rynek masowy, a nasi organizatorzy zapisywali go jako pakiet. Nie ma więc niespodzianek: obiektywnie sproszkowany nie jest zły. Givenchy, szczerze mówiąc, rozpoznałem perfumy: siedem lat temu miałem proszek z tej samej linii Prisme, tylko kompaktowy. Zapach się nie zmienił -) Dwa (i pół -)) trafiają na cztery - nie tak źle.

Kruche proszki okazały się jeszcze ciekawszym tematem niż cienie. W rezultacie możliwe było tylko prawidłowe określenie „kto jest kim” w przypadku sześciu proszków (czyli mniej niż połowa). Wynik jest mylący, ale znowu - niejednoznaczny. A jaki proszek sypki wybierasz?

Aby Uzyskać Więcej Informacji Na Temat Leczenia Trądziku